Zakładki

niedziela, 3 września 2017

Park linowy Skarbka+ Bałtów

1 września 2017 roku-tego dnia wybraliśmy się wraz z moim partnerem na całodniową wycieczkę. Pierwszym je  punktem  była wspinaczka i tor przeszkód w parku linowym Skarbka. Jest on największym parkiem linowym w Polsce . Usytuowany na terenie dawnego kamieniołomu, niedaleko, bo tylko 1,5 kilometra od Juraparku w Bałtowie. Jego powierzchnia to ponad 35 km kwadratowych. Tutejszy teren jest tak zróżnicowany , że na terenie parku zostało utworzone aż 12 tras. Mają one różne stopnie trudności jak i przeszkody. Kilka z nich jestem w stanie wam wymienić- ścianki wspinaczkowe, skoki tarzana, duże ilości tyrolek powietrzna deskorolka. 




Na samym początku weszliśmy do parku i spytaliśmy instruktorów , jaką trasę mogą nam zaproponować. Jako dla amatorów wspinaczki pokierowano nas na trasę fioletową. Przed samym wejściem na trasę , jeden z instruktorów ,pomógł nam założyć uprzęże i poddał nas małemu instruktażowi. Zaraz po nim ruszyliśmy na trasę. Jej długość wynosiła 180 metrów a po drodze musieliśmy ominąć aż 17 przeszkód o różnym stopniu trudności. Na początku czekała na nas mała ścianka wspinaczkowa , a na samym końcu trzecia z kolei tyrolka. Tak między Bogiem a prawdą , było to dla mnie niesamowite doświadczenie. Na pewno jeszcze nie raz, wrócimy tam.  

Kolejnym punktem naszej wycieczki był Jurapark w Bałtowie- około 2 kilometry od Parku linowego Skarbka. Na miejscu zdecydowaliśmy się na bilet kompleksowy- umożliwił on nam wejście do Muzeum Jurajskiego, Gondwany, Prehistorycznego Oceanarium jak i parku rozrywki. Nie byłabym sobą , gdybym z tego typu wyjazdu nie wróciła z chociaż jedną pocztówką. Tak też się stało. Wróciliśmy do domu z wyjątkowymi wspomnieniami i pamiątkami. Koniec tego dnia zwieńczyliśmy grillem wraz z naszymi znajomymi.